Tak, wiem, znowu zawaliłam. W tym poście chcę jedynie oczyścić sumienie i przekazać parę informacji.
Mianowicie: post nie ukazał się 26 czerwca z powodu tego, że nieustannie od soboty (25.07) pracuję po całe dnie. Uprzedzając wasze myśli - tak, wiedziałam wcześniej, że będę pracować, jednak nie spodziewałam się, iż nie będę miała wolnego. Z tego też powodu dwa miesiące cotygodniowych rozdziałów muszę przełożyć. Nie myślcie, że z nich zrezygnuje, bo tak łatwo się nie poddaję ;)
Mam nadzieję, że zrozumiecie i mi wybaczycie ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To Wasze komentarze dają mi największą motywację. Pamiętajcie, że dla Was to parę minut, a dla mnie radość na cały dzień ♥